PRZEPISY

CYTRYNOWE MUFFINKI Z AMARANTUSEM 

DSC_3116

Składniki:

Przygotowanie:

  1. Przygotować 2 miski. W jednej misce wymieszać składniki suche (mąki, amarantus ekspandowany, płatki, otręby, cukier, skórka z cytryny, proszek do pieczenia, soda, sól), a w drugiej składniki mokre (puree z jabłek, jajko, mleko, olej, sok z cytryny).
  2. Połączyć zawartość obu misek. Dokładnie wymieszać składniki.
  3. Przygotować formę do muffinek, wyłożyć ją papilotkami. Wlać ciasto do ¾ wysokości każdej foremki.
  4. Piec przez ok. 30-35 minut w temperaturze 175 st. C.

CIASTECZKA WEGAŃSKIE 

DSC_3124

Składniki:

Przygotowanie:

  1. Suszone daktyle/figi i śliwki pokroić na kawałki, nie muszą być zbyt drobne.
  2. Przygotować 2 miski. W jednej misce wymieszać składniki suche (płatki, otręby, amarantus ekspandowany, mąka, cukier, pestki dyni, słonecznik, suszone owoce, len prażony, sól, soda), a w drugiej składniki mokre (olej kokosowy, miód, „mleko” roślinne).
  3. Połączyć zawartość obu misek. Dokładnie wymieszać składniki.
  4. Przygotować blachę wykładając ją papierem do pieczenia.
  5. Z kawałków ciasta uformować ciasteczka.
  6. Piec przez ok. 30 minut w temperaturze 180 st. C.

MUFFINKI AMARANTUSOWE

muffiny_strona

Składniki:

  • 2 szklanki amarantusa ekspandowanego
  • 2 jajka
  • 2 łyżki cukru
  • 2 łyżki rodzynek
  • 1/2 łyżeczki sody spożywczej (opcjonalnie)
  • szczypta soli do smaku

Jajka z cukrem ubić lekko widelcem. Dodać amarantus i rodzynki, a następnie wymieszać. Włożyć do foremek. Piec 15-20 minut w temperaturze 180 stopni C.

Do muffinek można dodać inne suszone owoce, np. żurawiny oraz posikane orzechy, płatki migdałowe, wiórki kokosowe, kakao, cynamon.

Jeśli weźmiemy duże jajka, to 2 szklanki amarantusa mogą się okazać porcją zbyt małą. Trzeba wtedy dodawać tyle, żeby utworzyła się w miarę jednolita, ciastowata bryła (mniej więcej jak z ciasta drożdżowego). Ciasto nie powinno być lejące, lecz łatwe do nabierania łyżką i wypełniania foremek.

PEŁNOZIARNISTE BUŁECZKI AMARANTUSOWE

PZ2_3216-002

Składniki:

Całe jajka ubić z solą na spienioną masę, dodać amarantus i wymieszać. Mokrą dłonią formować podłużne lub okrągłe bułeczki o grubości ok. 2 cm. Piec w piekarniku nagrzanym do 180º C, aż się zarumienią. Bułeczki można podawać z masłem, żurawiną lub konfiturami.

PUSZYSTE PLACUSZKI Z JABŁKIEM

Składniki:

Jajka rozbełtać na talerzu, posolić, dosypać amarantus. Wymieszać dobrze i dodać jabłka pokrojone w małą kostkę. Nałożyć na rozgrzaną patelnię po jednej kopiastej łyżeczce. Po kilku minutach, gdy lekko się zarumieni przewrócić na drugą stronę.

Placuszki są delikatne, więc należy przewracać je ostrożnie. Można smażyć na roztopionym maśle.

RACUCHY Z JABŁKAMI

Składniki:

  • 3 jajka
  • 100 g mąki razowej pszennej
  • 100 g mąki amarantusowej
  • jogurt naturalny – 1-2 łyżki
  • soda oczyszczona – szczypta
  • sól – szczypta

Wszystkie składniki wymieszać i zmiksować na gładką, dość gęstą masę. Dodać jabłko pokrojone na ćwiartki lub drobne kawałki (ilość według indywidualnych upodobań smakowych). Rozgrzać patelnię, wlać olej.

Gdy olej będzie już gorący, zredukować płomień do średniego i smażyć racuchy nabierając ciasto łyżką. Podczas smażenia uważać aby olej cały czas skwierczał ale nie przypalał się. Racuszki mają mieć lekko zrumienioną skórkę, a w środku puszysty i wyrośnięty miąższ.

SZARLOTKA Z AMARANTUSEM

szarlotka2

Składniki:

  • 1,5 kg jabłek
  • 400 g mąki orkiszowej lub pszennej razowej
  • 100 g mąki amarantusowej
  • 200 g masła
  • 150 g cukru brązowego
  • 3 żółtka
  • 2 łyżki śmietany 18%
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 opakowanie (20 g) cukru waniliowego
  • laska wanilii (opcjonalnie)
  • 1/2-1 łyżeczki cynamonu

Przygotowanie jabłek

Umyć dokładnie, podzielić na ćwiartki, usunąć gniazda nasienne, nie obierać ze skórki. Zetrzeć na tarce z dużymi oczkami i przenieść do garnka o grubym dnie, w którym jabłka będą rozprażone. Wcześniej na dno garnka wlać nieco wody (około 50g), żeby jabłka nie przywarły. Dodać – jeśli trzeba – cukier. Prażyć jak najkrócej (czas jest zależny od soczystości jabłek, grubości zasypowej warstwy, intensywności grzania), ale niezbyt intensywnie. Właściwy moment końca obróbki można poznać po tym jak z wierzchu jabłek zniknie sok, a jabłka już nie spływają z drewnianej łyżki.

Uwaga!

Niektóre jabłka, np. papierówki, delikatesy, jeśli są dojrzałe, nie wymagają w ogóle dodatku cukru. Do jabłek lekko kwaśnych wystarczy dodać 1 – 2 łyżki cukru. Nie przesadzić z cukrem, jabłka powinny mieć wyczuwalną kwasowość, którą później można według gustu zrównoważyć odpowiednią ilością cukru pudru do posypania.

Ciasto

Składniki mieszanki wyłożyć na stolnicę. Siekać ciasto szerokim nożem, do momentu przemieszania masła i śmietany z suchymi składnikami ciasta. Zagnieść ciasto ręcznie dla uzyskania jednolitej masy.

Podzielić ciasto na dwie równe porcje i włożyć na 1-2 godziny do lodówki. Można ciasto zostawić w lodówce na dłużej, np. na noc, ale wtedy należy je owinąć folią lub trzymać w zamkniętym naczyniu żeby nie obsychało.

Schłodzone ciasto rozwałkować na stolnicy oprószonej mąką (może być razowa lub amarantusowa). Wcześniej ze stolnicy należy usunąć pozostałości zagniatanego na niej ciasta.

Rozwałkować pierwszą porcję ciasta odpowiednio do wymiarów stolnicy i po zwinięciu placka na wałku /placek dobrze jest odkroić według wymiaru blachy / przenieść placek odwijając go z wałka na dno brytfanny. Uzupełnić ewentualne braki skrawkami pozostałymi po okrojeniu na stolnicy.

Wyłożyć do brytfanny jabłka i rozprowadzić je równą warstwą. Oprószyć jabłka cynamonem. Użyć cynamon według gustu, ale lepiej nie przesadzić z ilością. Nie każdy kogo poczęstujemy naszym wynalazkiem jednakowo lubi tą przyprawę.

Rozwałkować drugą porcję ciasta i wyłożyć do brytfanny. Nakłuć wierzchnią warstwę ciasta widelcem w odstępach co kilka centymetrów. Widelec powinien przebić wierzchnia warstwę ciasta i sięgnąć jabłek, chodzi o ułatwienia odparowania wody w trakcie pieczenia.

Piec w temp. 180 st. C około 45 minut, po czym obniżyć temperaturę do 160 st. C i dopiekać jeszcze około 15-25 minut.

Upieczone ciasto powinno mieć kolor złoty przechodzący w brązowy. Ze względu na użyte w przepisie mąki z pełnego przemiału, kolor ciasta będzie zawsze nieco ciemniejszy od tego do jakiego jest przyzwyczajone nasze oko w przypadku stosowania mąk białych.

Gotowe ciasto po wystudzeniu oprószyć cukrem pudrem.

Uwaga praktyczne:

1. Kostkę masła najlepiej prosto z lodówki, podzielić ją na mniejsze kawałki 1-3 cm i oddzielnie rozłożyć w mące, skróci to czas siekania

2. Mąka do podsypki na stolnicy i do oprószenia brytfanny nie jest wymieniona w składnikach, podobnie jak tłuszcz do wysmarowania brytfanny

3. W miejsce pszennej mąki razowej lub orkiszowej można zastosować mąkę białą i ciasto też się uda, ale ze szkodą dla wartości odżywczej, więc po co?

Więcej przepisów na potrawy z amarantusem znajdziecie na naszym fanpage’u:

„Odkrywamy amarantus. Przepisy”

Jeśli dopiero zaczynasz swoją kulinarną przygodę z amarantusem, polecamy bezpłatny poradnik: „Amarantus – poradnik dla początkujących”. Sprawdź!

SMACZNEGO!

86 odpowiedzi na „PRZEPISY

  1. Najchętniej spróbowałabym szarlotki, bo choć nie wygląda na dietetyczną to jest to zdrowasza wersja tradycyjnego ciasta – i w to mi graj!

    Konkurs z bloga Dietetycznie Siostro
    laskowskaaj@gmail.com

  2. hebiichigo pisze:

    Te bułeczki wyglądają genialnie, a spróbowałabym ich najchętniej, bo wszelkie pieczywo i bułki bardzo lubię, ale staram się unikać na co dzień, a takie chrupiące jak amarantuski i zdrowe to nic tylko wcinać i smarować kremem bananowym;)

    Konkurs z bloga Dietetycznie Siostro
    hebi_ichigo@wp.pl

  3. Ewa pisze:

    Pełnoziarniste bułeczki amarantusowe- są pierwsze w kolejce do wypróbowania. Minimalna liczba produktów, prostota wykonania- to jest to co tygryski lubią najbardziej!

    „konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro”

  4. Beata pisze:

    Pełnoziarniste bułeczki amarantusowe prezentują się przepysznie i zapewne tak smakują! Jako, że jestem zwolenniczką zdrowego żywienia, a przy tym wciąż eksperymentuję wypiekanie wszelkiego rodzaju bułeczek oraz chleba, z ogromną chęcią spróbowałabym właśnie tych bułeczek.

    „konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro”

  5. Monika Kosmalska pisze:

    Najbardziej podoba mi się przepis na pełnoziarniste bułeczki amarantusowe. Taka bułeczka była by rewelacyjna jako posiłek przed intensywnym treningiem – samo zdrowie i energia ! Ponadto ograniczam gluten i szukam zdrowszej alternatywy do codziennej diety, amarantus wydaje się być strzałem w 10 ! :)

    „konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro”
    monika.kosmalska@wp.pl

  6. Ania pisze:

    PEŁNOZIARNISTE BUŁECZKI AMARANTUSOWE! Mało składników, szybkie przygotowanie, maksimum przyjemności! Dla mnie- jako wielbiciela zdrowego stylu życia i cukrzyka-jak najbardziej na tak! :-))

    „konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro”

  7. Anna pisze:

    Kocham słodkie i najbardziej spróbowałabym wszystkich wyrobów wyglądają smacznie i chyba niewiele z nimi pracy

    „konkurs z blogiem Dietetycznie siostro”

  8. Magda pisze:

    Najchętniej spróbowałabym pełnoziarnistych bułeczek amarantusowych. Mając niedoczynność tarczycy i chorobę Hashimoto staram się unikać produktów zawierających gluten, a zaprezentowane bułeczki nadają się idealnie na rozpoczęcie dnia, gdy nachodzi ochota na namiastkę pieczywa. Nie dość, że proste w wykonaniu, to jeszcze rewelacyjnie wyglądają ! :)

    „konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro”

  9. Klaudyna pisze:

    Szarlotka z amarantusem wyglada wysmienicie i pewnie tez tak smakuje (.’
    Konkurs z Dietetyczna Siostro

    klaudyna3@tlen.pl

  10. Kasia (Polaca Mala) pisze:

    Konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro:
    Serwus!
    Ja najchętniej przyrządziłabym
    PEŁNOZIARNISTE BUŁECZKI AMARANTUSOWE, dlatego, że najlepsze, co można sobie podarować, to domowe słodkości – są najzdrowsze i najsmaczniejsze.
    Cały dzień jestem poza domem i często jestem zmuszona do kupowania czegoś w cukierniach czy piekarniach (chwilowo jestem bez piekarnika).
    Takie bułeczki na śniadanie dla zabieganej studentki, upieczone wieczorem, to świetny pomysł na pierwsze i drugie śniadanie.
    Pozdrawiam,
    Kasia (PolcaMala)
    polaca.mala.blog@gmail.com

  11. Paulina pisze:

    Najchętniej wypróbuję przepis na szarlotkę, wydaje się na tyle pyszna, że taką alternatywą spróbowałabym „pobić” szarlotkę mojej Mamy 😉

    „konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro”

  12. Maria pisze:

    Jako iż jestem placko-żercą, zdecydowanie wybrałabym puszyste placuszki z jabłkiem i dodałabym jeszcze do nich szczyptę cynamonu, bo jestem też cynamonoholikiem :-). Mało tego z chęcią przyrządziłabym je również dla mojej siostry, która ma celiakię i zawsze przed jej przyjazdem biegnę do sklepu po wafle ryżowe… Na pewno byłaby miele zaskoczona taką niespodzianką!

    konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro

  13. Biljana Markovska pisze:

    Chcę spróbować Racuchy Z jabłkami mam nadzieję, że dzieci pokochają ten przepis…
    „konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro”

  14. Emilia pisze:

    „konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro”

    Ja najchętniej wypróbowałabym przepis na szarlotkę. Wszyscy członkowie mojej rodziny uwielbiają słodkości i pyszne desery, które nie zawsze są zdrowe. Jabłka to wspaniały owoc, a zdrowszą szarlotką z dodatkiem amarantusa, chciałabym pokazać wszystkim, że da się zdrowo i pysznie;)

    emiliawielgos@onet.pl

  15. Silanra pisze:

    Chciałabym wypróbować przepis na : „PUSZYSTE PLACUSZKI Z JABŁKIEM”, uwielbiam gotować (nawet kuchnia akademicka mi nie sroga =) ), najczęściej przygotowuję sobie i bliskim naleśniki, omlety, uważam, że ten przepis jest idealnie dopasowany do moich zapotrzebowań, jest dużo zdrowszy i na pewno bardzo smaczny =]

    konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro

  16. Paulian Styś pisze:

    Najchętniej spróbowałabym szarlotki, gdyż jest to moje najukochańsze ciasto, a taka nieco zdrowsza wersja to nie tylko rozkosz dla podniebienia ale także moc składników odżywczych dla ciała :)

    Konkurs z bloga Dietetycznie Siostro
    cojescnet@gmail.com

  17. Iza pisze:

    Muffinki !!! Ja i mój brat uwielbiamy muffinki.. często je razem pieczemy ( z różnymi efektami ale dojdziemy do perfekcji!) z czekolada, bananami, suszonymi owocami :) + jestesmy uczuleni na gluten wiec ten przepis jest dla mnie idealny :) na pewno wypróbuję :)

  18. Adam pisze:

    Nigdy nie miałem okazji skosztować niczego z amarantusa, ale z niezwykłą przyjemnością posmakowałbym racuchów z jabłkami. Są dwa powody dla mojego wyboru. Po pierwsze – zdrowie. Nie widzę świata poza zdrowym i świadomym odżywianiem, a produktu z amarantusa są tego potwierdzeniem. Po drugie – racuchy zawsze będą mi się kojarzyły ze smakiem dzieciństwa i po dziś dzień są synonimem prawdziwego domowego obiadu i ich wyjątkowego zapachu, który czuć było już na dworze poprzez uchylone kuchenne okno.

    adampielach@gmail.com
    konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro

  19. Marga Rety pisze:

    A ja wybrałabym wszystko :) uwielbiam świeże, pachnące bułeczki (nie tylko rano a o każdej porze 😉 ), placuszki wszelkiego typu, ciastka, ciasteczka i muffinki też. Aż dziw że jeszcze mieszczę się w drzwi 😀 Niestety, mam chyba nadwrażliwość na gluten, może kiepską tolerancję węglowodanów, a może tajemniczy przerost bakterii. Produktami łatwo dostępnymi w sklepach trudno samemu dojść, co też zaburza mi zwykłe życie, a z Waszymi produktami na pewno się uda (i przy okazji wykombinować, co mi jest lub nie ;))

    Marga

    p.s.: Usiłuje „polubić was profil i cały czas wyskakuje mi, że jest to w tej chwili niemożliwe…

  20. Kasia vel Katajina Pe pisze:

    Bardzo chętnie wytestuję przepis na racuchy z jabłkami, ponieważ racuchy takie jadałam bardzo często w dzieciństwie. Teraz niestety ich nie jadam ponieważ dbam o linię, te natomiast wydają się być nie tylko mniej tuczące ale i o niebo zdrowsze :))

    pozdrawiam
    Katajina Pe
    trismerigolt@gmail.com
    konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro

  21. klementynka pisze:

    Ja wybrałabym muffinki, z kilku powodów. Bo szybko się je robi i dlatego, że oprócz zdrowego amarantusa zawierają maślankę- co gwarantuje, że będą wilgotne i pyszne. A poza tym, że są pyszne i zdrowe to są też bardzo praktyczne- można je zabrać ze sobą na drugie śniadanie do szkoły lub pracy, a co dla mnie najważniejsze, zabrałbym je dla mojej małej córeczki na przekąskę podczas zabawy na placu zabaw. Takie muffinki to zdrowy i pożywny deser w sam raz do małych rączek. Bo przecież to co zdrowe, może być smaczne!

  22. Wiktoria Przybylska pisze:

    Najchętniej wybrałabym puszyste placuszki z jabłkiem. Przypominają mi dzieciństwo, kiedy babcia za każdym razem gdy u niej spałam serwowała mi prawdziwe jabłkowe racuchy, usmażone na oleju, posypane cukrem pudrem. Ten wspaniały zapach wypełniał cały dom…obojętnie czy godz. 7 czy 9 na zegarku…wszyscy byli przy stole zanim jeszcze zadzwonił budzik. Teraz już u babci nie sypiam, a do tego unikam glutenu i cukru więc racuchy nie wchodzą w grę, ale placuszki z jabłkiem już tak :). Jakie to szczęście, że amarantus jest bezglutenowy!

    Konkurs z bloga Dietetycznie Siostro
    wiktoria_123@hotmail.com

  23. ELA.M pisze:

    Najchętniej wypróbowała bym pełnoziarniste bułeczki amarantusowe, idealnie na dały by się na śniadanie. Grunt to dobrze zacząć dzień, dobre śniadanie to dobry cały dzień.

  24. Klaudia pisze:

    Bardzo chciałabym spróbować amarantusowych muffinek, ponieważ nigdy nie próbowałam amarantusa. Mam 15 lat i jeśli chodzi o odżywianie, to postanowiłam wziąć sprawy w swoje ręce. Pojęłam już podstawy gotowania, wymieniłam białą mąkę na razową. Trzymam się postanowienia, że co domowe to lepsze, dlatego zrezygnowałam z dań instant i fast foodów. Staram się trzymać z daleka od sklepowych słodkości wypełnionych chemią, chciałabym, żeby moja młodsza siostra także wybierała zdrowsze produkty. Myślę, że gdybym przygotowała tak pysznie wyglądające muffinki to przekonałabym ją, że jeden wyrób może być i smaczny i zdrowy! :)

    „Konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro”

  25. Wiktoria pisze:

    Najchętniej wypróbowałabym przepis na racuszki z jabłkami. Uwielbiam wszystkie wariacje na temat racuszków, a takich amarantusowych nie miałam okazji jeszcze próbować. Myślę, że moja siostra byłyby zachwycona, a racuszki zasmakowałyby nawet mamie, którą trudno do takich dań przekonać. Wypróbowałabym ten przepis, bo lubię sprawiać przyjemność moim bliskim.

    Konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro.

    wika22@gmail.com

  26. Paulina pisze:

    Najchętniej wypróbowałabym racuchy z jabłkami i od razu podzieliłabym się nimi z całą moją rodziną, którą od jakiegoś czasu staram się nakłonić do zdrowszego trybu życia. Jestem ciekawa czy zauważyliby różnicę pomiędzy zdrową i tą (wciąż kuszącą) niezdrową wersją. Fajnie by było przemycić do ich diety wartościowy i pyszny zamiennik :)

  27. Paulina pisze:

    Najchętniej wypróbowałabym racuchy z jabłkami i od razu podzieliłabym się nimi z całą moją rodziną, którą od jakiegoś czasu staram się nakłonić do zdrowszego trybu życia. Jestem ciekawa czy zauważyliby różnicę pomiędzy zdrową i tą (wciąż kuszącą) niezdrową wersją. Fajnie by było przemycić do ich diety wartościowy i pyszny zamiennik :)

    paulina.w93@wp.pl
    „konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro”

  28. Doris pisze:

    PEŁNOZIARNISTE BUŁECZKI AMARANTUSOWE

    dorissue69@gmail.com

  29. Doris pisze:

    Od kilku miesięcy zmieniam swoje nawyki żywieniowe, szperam wzdłuż i wszerz w internecie w poszukiwaniu nowych smaków i przede wszystkim zdrowych zamienników codziennych produktów – PEŁNOZIARNISTE BUŁECZKI AMARANTUSOWE (bez rodzynek), to coś, co świetnie będzie smakować z poranną jajecznicą z pomidorkami i szczypiorem, a następnie – da się zapakować w torbę do pracy, przełożyć pasztecikiem z soczewicy i zagryźć rzodkieweczką. Z amarantusem nie miałam jeszcze styczności, tego typu produkty są dla mnie nowością, pyszną nowością, z którą chętnie się zmierzę.
    dorissue69@gmail.com
    konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro

  30. Marcysia pisze:

    Najchętniej wypróbowałabym bułeczki, ponieważ w piekarniach nie można znaleźć pysznych amarantusowych smakołyków bez dodatkowych wspomagacz które zaczynają się dużą literką E… wyglądają pysznie i a są taki banalnie proste do zrobienia. na pewno wypróbuje ten przepis!

    „konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro”

  31. matylda pisze:

    Bardzo zainteresował mnie przepis na SZARLOTKĘ Z AMARANTUSEM. Mam 20kg jabłek prosto z sadu, a amarantusa uwielbiam. :)

    Pozdrawiam serdecznie.

    semadenicooking@gmail.com
    Konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro :)

  32. Qchnia pisze:

    Chciałabym wypróbować przepis na mufinki gdyż nigdy nie udało i nie chciało mi się ich zrobić. Z Waszym przepisem wydaje się to proste jak barszcz :) i wyglądają pysznie oraz nie rośnie od nich brzuch 😉

  33. Nalewka pisze:

    Uwielbiam racuchy i inne słodkości, a z szarlotki nie umiałabym zrezygnować, bo jabłka lubię ponad wszystko. Ale, że jestem bezglutenowa, to wybieram:
    PUSZYSTE PLACUSZKI Z JABŁKIEM
    ( a tak naprawdę najbardziej lubię grykę z melasą :)
    http://www.ekoprodukt.pl/nasze-marki/dobra-kaloria/produkty-sniadaniowe/chrupiaca-gryka-z-migdalami/ )

    „konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro”

  34. Sandra pisze:

    O mniam ! Zjadłabym racuchy z jabłkiem a to dlatego, że jestem na diecie a chodzi za mną coś słoooodkiego. Widzę tutaj możliwość nieco lżejszej i dietetycznej wersji więc idealnej dla mnie !
    „konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro”

  35. nesja pisze:

    Najchętniej spróbowałabym puszystych placuszków z jabłkiem. Dlaczego? Uwielbiam dania, które mają niewiele składników. Uważam, że poza prostotą wykonania i niewielkim nakładem finansowo-zakupowym (wszystkie produkty są łatwo dostępne, często mamy je w domu i możemy wykorzystać do przepisu w każdej chwili), każdy składnik jest pysznie wyczuwalny. A nie ma nic smaczniejszego niż to, co daje nam natura, nie musimy zabijać smaku produktów, cieszmy się nimi, odpowiedni je łącząc i podkreślając. Bezglutenowe, zdrowe, proste, szybkie w przygotowaniu, niedrogie i pyszne placki? Czyżby idealne śniadanko?

    nesja@interia.pl

    konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro

  36. Eveline pisze:

    Wypróbowałabym najchętniej przepis na pełnoziarniste bułeczki amarantusowe, ponieważ jestem na diecie paleo i bardzo tęsknię za chlebkiem i bułkami:) Takie bułeczki mogłabym zjeść nie rezygnując z diety.
    eweli@autograf.pl
    Konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro

  37. Malwa pisze:

    mmmm….szarlotka wygląda niebiańsko pysznie i zdrowo! :)) Poza tym amarantus jest niebywale zdrowy i zawiera wszystkie aminokwasy egzogenne, co dla wegetarian jest bardzo ważne! A gdybym miała wszystkie produkty upiekłabym wszystko….po kolei:))))))) moje dziecko na pewno by się ucieszyło..:)))

    • Malwa pisze:

      mmmm….szarlotka wygląda niebiańsko pysznie i zdrowo! :) ) Poza tym amarantus jest niebywale zdrowy i zawiera wszystkie aminokwasy egzogenne, co dla wegetarian jest bardzo ważne! A gdybym miała wszystkie produkty upiekłabym wszystko….po kolei:))))))) moje dziecko na pewno by się ucieszyło..:)))

      malwinakonieczka20@gmail.com

      „konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro”

  38. Ola pisze:

    Amarantusowe bułeczki suuuper!!! W końcu jakieś pieczywo bez mąki 😉 rewelacja

    Konkurs z blogu Dietetycznie Siostro
    tomola@wp.pl

  39. Joanna K pisze:

    Bułeczki amarantusowe
    Wyglądają na łatwe i szybkie do wykonania. I oczywiście ich „bezglutenowość” ważna w diecie mojej córki. Ciężko dostać w moim małym mieście tego typu składniki, wyroby, a bułeczki te wyglądają pysznie,z chęcią takie bym przygotowywała:)

  40. Katarzyna pisze:

    Amarantus zawładnął sercem mym,
    W mojej kuchni gości już dwa lata,
    A poprzednie bez niego to była wielka strata.
    Dziś ogarnął mnie muffinkowy szał i bardzo szybko mknie,
    Raz, dwa trzy zmieszaj szybko ty, każdy to umie,
    A na prostocie i ekologi zawsze się zyskuje,
    Zasmakować raz i już będzie twój czas,
    Niebiańskie latające bułeczki to jest to czego chcą mądre człowieczki!

    „konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro”
    bangla.elo@gazeta.pl

    Ps. Facebooka nie posiadam, acz moje pozytywne doświadczenia z Ekoproduktem rozchodzą się bardzo szerokim kręgiem, a szafeczki zawsze pełne smakołyków amarantusowych:)

  41. Katarzyna pisze:

    Pozdrowienia dla firmy Ekoprodukt oraz bloga dietetycznie siostro oczywiście:)

  42. Penyihir pisze:

    Bułeczki wyglądają nieziemsko, więc pewnie to na nie bym się skusiła :). Ze względu na problemy zdrowotne muszę wykluczać ze swojej diety wszelkie mączne produkty, więc co mi zostaje? Trochę kasz, trochę nabiału i.. no właśnie. Miejsca na bułeczki (za którymi szaleję :() tam nie ma. Amarantusa nigdy nie próbowałam, ale jeśli bułeczki okazałyby się takie, jakimi je widzę w wyobraźni (czyli boskie!), stałabym się chyba NAJWIĘKSZĄ fanką produktów Ekoproduktu… 😉

  43. Weronika pisze:

    Mam wielką ochotę na PEŁNOZIARNISTE BUŁECZKI AMARANTUSOWE

    Dlaczego ?
    Bo jestem strasznie zabiegana, mam mało czasu dla siebie, studia, pracę i dom. A mimo tego dobrze się odżywiam, dbam o siebie, uprawiam sport i joge. Takie bułeczki mogłabym zabrać ze sobą i zjeść w ciągu dnia. I nareszcie mogłabym bezkarnie zjeść pieczywo: )

    „konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro”

  44. ania pisze:

    Najchętniej wypróbowałabym szarlotkę :) Uwielbiam to ciasto a teraz mam okazję zrobić jej zdrowszą wersję. Racuszki też kuszą i nie potrzeba dużo czasu na ich przygotowanie. Lubię dbać o swoją rodzinkę i uczę córeczkę dobrych nawyków żywieniowych. Razem przygotowujemy posiłki, zwłaszcza lubi pomagać przy słodkościach :) Prawdą jest, że przykład jest najlepszą nauką. Nie znam innego dziecka w jej wieku (4 lata) i starszych też nie, które tak chętnie zajada różne kasze, płatki owsiane i inne, otręby, suszone owoce, orzechy, nasiona i inne cuda. Dziś robiłyśmy batoniki z amarantusem ekspandowanym :)

  45. Kasia pisze:

    Wszystkie przepisy wyglądają smakowicie, ale na pewno na początek wypróbuję puszyste placuszki z jabłkiem.
    Częstym gościem w naszym domu jest mała Amelka chorująca na celiakię. Zawsze staram się zaskoczyć ją czymś apetycznym, co może jeść bez obaw, a ten przysmak na pewno ją zachwyci, gdyż jest WIEEELKĄ fanką jabłek.

    Konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro
    katarzyna.nawrocka@interia.eu

  46. Marysieńka pisze:

    Zdecydowanie wybrałabym „puszyste placuszki z jabłkiem” :)
    Chciałabym je przygotować nie tyle co dla siebie, ale głównie dla mojej Mamy:) Uwielbia jabłka i każde potrawy z ich udziałem. W przepisie nie ma cukru, co sprawdziłoby się idealnie, gdyż Mama jest cukrzykiem. I co najważniejsze – nie ma mąki, a jest amarantus. Ziarno to wykazuje o wiele niższy wskaźnik indeksu glikemicznego niż standardowa mąka! A przy cukrzycy trzeba zwracać uwagę na takie rzeczy. Jest ogromną miłośniczką kucharzenia i dlatego chciałabym ją przekonać do pieczenia bez glutenu. A takimi placuszkami na pewno podbiłabym jej kubki smakowe i nakłoniła do o wiele zdrowszej i lekkostrawnej kuchni.
    Mamo!:* Nadchodzi AMARANTUSOWA REWOLUCJA! 😀

    Konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro :)

  47. Dakota pisze:

    Osobiście wybrałabym bułeczki.Pierwszym powodem jest świadomość,że dostarczyłabym sobie cennych wartości odżywczych(zdrowy styl życia jest wprost moją obsesją,nie robię wyjątków wobec niczego),drugim-ciekawość,ponieważ uwielbiam wypróbowywać nowe przepisy,trzecim-chęć skuszenia bliskich na kolejne zdrowe danie.Zmieniłabym jedynie jajka na jakiś wegański odpowiednik i z radością zabrała do działania,tym bardziej,że w ostatnim czasie coraz więcej ludzi zachwala amarantus,a nawet został okrzyknięty najzdrowszym zbożem,więc jak tu się oprzeć?;D
    „konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro”

  48. Paulina pisze:

    Choć przepisów tu bez liku, na cudeńka wyśmienite
    ciężko wybrać jeden przepis, gdy się wszystko jeść by chciało
    a amarantusa tu nie mało :)
    Wszystkie kuszą, wszystkie nęcą,
    wszystkie zdrowe, dietetyczne i niezwykle apetyczne,
    Co tu wybrać? Ciężka sprawa…
    Może wygra tu praktyczność…
    Co tu zrobić na kolacje?
    I smacznego, i zdrowego, no i na ładną figurę odpowiedniego?
    Mam już przepis na PEŁNOZIARNISTE BUŁECZKI AMARANTUSOWE.
    Już się cieszy ma rodzinka, oni lubią te nowości,
    które pachną w całym domu i są lekkie oraz zdrowe,
    a więc na kolację – odlotowe :)

    „konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro”

  49. PEŁNOZIARNISTE BUŁECZKI AMARANTUSOWE – niezwykła moc smaku w małych bułeczkach. Bez mąki i bez tłuszczu czyli zdrowo i dietetycznie. Idealne również dla tych, które tak jak ja, są na diecie. Dobra wiadomość- my też możemy cieszyć się słodkościami bez wyrzutów sumienia i nadprogramowych centymetrów! :)

    konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro
    kontakt@dziewczynainformatyka.tk

  50. anemone pisze:

    Nie będę tutaj wyjątkiem, jeśli powiem, że najchętniej spróbowałabym wszystko. Od jakiegoś roku sama probowałam prowadzić coś na kształt bloga kulinarnego, żeby się samozmotywować do nauki gotowania i pieczenia, które byłoby kwintesencją zdrowe, pyszne, piękne, nauczyłam się odkrywać nowe produkty, poznawać ich właściwości. Tak naprawdę wszystko, co jest tutaj, znajduje się w zakresie tego, z czym najbardziej kocham eksperymentować, a nigdy nie używałam mąki amarantusowej ani amarantusa.

    Prawdopodobnie najpierw wypróbowałabym muffinki- moim przyjaciołom i znajomym chyba kojarzę się głównie z nimi. Są szybkie, proste i można je robić na tyle sposobów, że już nawet nie wiem ile różnych wypróbowałam (orkiszowe, marchewkowe, fasolowe, dyniowe, kukurydziane…). Więc chyba najpierw rzuciłabym się na muffinki.

    Następne w kolejce byłyby racuchy z jabłkami ze względu na to, że sezon jabłkowy jest w pełni, a pomysłów na obiady i kolacje nigdy dość.

    Po konsumpcji muffinek, w pieczeniowej kolejce byłaby ta szarlotka. Jest bardziej wymagająca, ale dobre rzeczy wymagają poświęceń uwagi. Do tej pory moja ulubiona to owsiana z orzeszkami ziemnymi. Ta wygląda dobrze i znów jestem ciekawa, jak sprawdziłyby się te mąki. Bułeczki upiekłabym za jednym zamachem i powędrowałyby ze mną i moją współlokatorką na uczelniane przygody (u mnie to byłaby na pewno środa, bo zajęcia mam 10-21). Piękne wypełnienie okienek.

    pozdrawiam!
    Ania
    konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro
    anemone89@wp.pl

  51. Ojej ile pyszności :)
    Najchętniej wypróbowałabym (a raczej wypróbuje:):):) przepis na muffinki bo jak to ciasteczkowe potworki mają w zwyczaju z chęcią pochłaniam też wszelkie babeczki :) Łatwo, prosto i zapewne bardzo pysznie :) Ooomnomnomnom! 😉
    I mała rada ciasteczkowego potworka „Żyj chwilą! Chyba, że chwila jest nieprzyjemna W takim wypadku zjedz ciastko!” :)
    konkurs z blogiem Dietetycznie siostro.
    Pozdrawiam
    Sandra_d@onet.pl

  52. paulus pisze:

    Najchętniej to bym wypróbowala wszystkich i tak za pewne zrobię :) nie tylko wyglądaja pysznie, ale SĄ ZDROWE ! < 3

    konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro

  53. Aleksandra G. pisze:

    MUFFINKI AMARANTUSOWE – to mój faworyt.
    Mogę śmiało powiedzieć ze muffinki są uwielbiane zarówno przez dzieci jak i dorosłych. To doskonała alternatywa dla niezdrowych przekąsek jakie jadają nasze pociechy. Oferowane tutaj muffiny amarantusowe wyglądają przepysznie, lecz co najważniejsze nie dostarczają nam pustych kalorii , tylko wartościowe składniki odżywcze.
    Z wielką chęcią zastąpię nimi niedzielne ciasto , lub zapakuję na drugie śniadanie całej mojej rodzinie.

    „konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro”
    alehandra95@tlen.pl

  54. Gosia pisze:

    A ja nie mogłam się odczekać i wypróbowałam już wszystkie 😀
    Racuchy dla mnie odrobinę za tłuste, szalotka mi (sierotce) nie wyszła, bo jak zwykle zapomniałam o proszku do pieczenia (;D) ale za to zakochałam się w smaku muffinek!
    Mimo wszystko to do bułeczek na pewno będę wracać. Po 3 latach nie jedzenia pieczywa 😉

    „konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro”

  55. Magdalena pisze:

    Krzyczą do mnie PUSZYSTE PLACUSZKI Z JABŁKIEM! 😀 Od jakiegoś czasu nie jem mięsa i staram się wyciągnąć jak najwięcej wartości odżywczych z roślin.Próbuję też ograniczyć produkty bogate w gluten a takie placki byłyby idealne do wypróbowania :)
    Jakoś nigdy wcześniej nie wpadłam na to, żeby zrobić placuszki z ekspandowanych zbóż 😛
    Pozdrawiam!

    Konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro

  56. Basia A pisze:

    „konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro” :)

    Najchętniej wypróbuję przepis na Szarlotkę amarantusową!
    Takie klasyczne, dobrze znane w moim domu ciasto przygotowane w zupełnie inny sposób- z użyciem nowych składników. Jestem wielką fanka mąki orkiszowej, jak i jabłek, chętnie też modyfikuję stare dobre babcine przepisy. I stąd ten pomysł.
    Już wyobrażam sobie miny domowników, po pierwszym kęsie tej niezwykłej szarlotki— ‚daj mi przepis daj, jest pyszne!’ Ale się zdziwią, kiedy powiem im, że użyłam amarantusa… 😉

    pozdrawiam!

  57. Basia A pisze:

    oczywiście e mail earthian@o2.pl

  58. Ola pisze:

    Najprawdopodobniej zaczęłabym od szarlotki. Myślę, że takie ciasto przekonało by wielu niedowiarków do zdrowszego jedzenia.

    „konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro”

  59. Aga pisze:

    Najchętniej zrobiłabym bułeczki. Po pierwsze przepis jest prosty a ja jestem studentką i mam zawsze mało czasu i uwielbiam mało skomplikowane zadania! Wymaga tylko kilku składników co zmniejsza ryzyko, że czegoś moge nie mieć w kuchni(to częsta zmora!). Jest niezobowiązujący, uniwersalny – dopiero po przyrządzeniu podejmujemy decyzje czy Nasz posiłek będzie na słodko czy na słono. Amarantus to odżywcza bomba, a to dla studentki kierunków medycznych w wyborze przepisu jest priorytetem! A żeby tych zalet nie było mało to mój Tata diabetyk nie będzie miał wątpliwości czy taka bułeczka jest dla Niego:)
    Poza tym bułeczka to produkt „mobilny” i łatwy do podjadania w trakcie wykładu :D! To sie chyba powinno nazywać „studencka bułeczka”!:)

    „konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro”

  60. magda pisze:

    MUFFINKI AMARANTUSOWE są obłędnie dobre i smakowały moim gościom. Lubie dbać o swoje zdrowie i zdrowie moich gości więc ten deser smakuje dla mnie najlepiej

    „konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro”
    bangla.elo@gazeta.pl

  61. cuilwen1 pisze:

    Najchętniej wypróbowałabym Racuchy z Jabłkami. uwielbbiam wszelkiego rodzaju racuchy, jednak nie częso je robię ze względu na zawartą w nich mąkę. Jednak Dodatek amarantusa wydaje mi się wspanialym pomysłem i chętnie bym spróbowała :)

    „konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro”

  62. Beata pisze:

    Najchętniej wypróbowałabym przepis na PEŁNOZIARNISTE BUŁECZKI AMARANTUSOWE. Jestem na diecie bezglutenowej, ale nie mogę też mleka, jajek itd… Dlatego amarantus często mnie ratuje, czy to mąka czy popping, którego używam do robienia mieszanki musli. Co prawda w przepisie są jajka, ale ale! Nie takie rzeczy się robiło, na pewno czymś udałoby mi się te jajka zastąpić! Dla chcącego nic trudnego:)

    „konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro”
    beata.fabijanska@gmail.com

  63. Paula pisze:

    Zdecydownie chciałabym spróbować przepisu na racuchy, ponieważ to smaki mojego dzieciństwa, a te jak wiemy smakują najlepiej!
    Racuchy robiła mi zawsze babcia i chciałabym się przekonać, jak będą smakować w tej wersji po drugiej stronie, czyli zdrowszej!

    „konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro”

  64. Dorota pisze:

    Prym wiedzie jak widzę szarlotka ale i mnie ona przypadła do gustu naj naj.jest słoneczna wersja długich zimowych dni i przypomnieniem zdrowych letnich potraw których latem jemy więcej.
    Bułeczki tez są niesamowicie cudne i je koniecznie muszę upiec.
    Dzięki za inspiracje.
    Konkurs z blogiem „Dietetycznie siostro”
    dolores1264@o2.pl

  65. Paulina pisze:

    Najchętniej wypróbowałabym bułeczki pełnoziarniste, bo jestem mamą karmiącą i chcę by mój szkrab od najmłodszego oswajał się z takimi smakami i wysysał z mlekiem mamuśki to co najlepsze 😉

  66. Paulina pisze:

    Konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro

  67. Agata Waksmundzka pisze:

    Uwielbiam buły, bułki i bułeczki a zwłaszcza takie które nie wymagają trudu w przygotowaniu, są smaczne i pożywne a co najważniejsze nie są kaloryczne. Zobaczyłam przepis na *PEŁNOZIARNISTE BUŁECZKI AMARANTUSOWE* i to właśnie ten przepis przypadł mi do gustu oraz przypasował mojemu brzusiowi i ujął moje kubeczki smakowe;) Podoba mi się prostota wykonania bułeczek i zawartość składników. 1000 razy wolałabym sama przygotować takie bułeczki, niż pójść do piekarni czy cukierni i kupić gotowe buły naszpikowane spulchniaczami, polepszaczami z gratisem w postaci tablicy mendelejewa. A co najbardziej podoba mi się w tych bułeczkach – dzięki amarantusowi ekspandowanemu są one całkowicie bezglutenowe a o takie produkty nie jest łatwo, zwłaszcza jak mieszka się w bardzo malutkiej mieścinie. Te bułeczki są wprost stworzone dla mnie – na śniadanie i na kolację… Idealne na przekąskę w ciągu dnia, zwłaszcza w pracy gdzie umysł intensywnie pracuje. Takimi bułeczkami chętnie poczęstowałabym gości, zwłaszcza że w gronie przyjaciół mam 1 osobę która choruje na celiakię a wtedy problem z poczęstunkiem mamy z głowy:) Jestem jak najbardziej za przepisem na te bułeczki!

    Pozdrawiam modliszka201@wp.pl
    „konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro”

  68. Iza pisze:

    wypróbowałabym racuchy z jabłkami bo jestem bardzo ciekawa jak smakują z amarantusową mąką. Nigdy jej nie używałam więc nie znam smaku, ale kusi mnie spróbować. Zwykłe racuszki są u nas bardzo lubianym daniem, takim trochę słodkim wspomnieniem dzieciństwa…

    konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro

  69. Mateusz pisze:

    SZARLOTKA Z AMARANTUSEM

    Wybrałem szarlotkę ponieważ kocham desery i sam uwielbiam je przyrządzać. Po za tym szarlotka często przypomina chwilę z dzieciństwa kiedy mama ją przyrządzała. Ta wersja jest przygotowana z pełnowartościowych surowców więc jej przygotowanie dostarczy jeszcze więcej radości i pozytywnie wpłynie także na nasze zdrowie.

    „konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro”
    mati8090@gmail.com

  70. Biedna Studentka pisze:

    ODA DO AMARANTUSA

    O szarłacie wyniosły! Ty sprawiasz, że mój chłop jest radosny
    Nawet gdy rozbiłam mu furę, Tyś odwlekł dziką awanturę.
    Bo gdy podałam placuszki – mój facet wylizał okruszki.
    A że podane z jabłuszkiem, podrapał mnie nawet za uszkiem.
    I choć kiepska ze mnie kucharka, te placki to istna bajka!

    O mój amarantusie! Nie mogę sprostać pokusie
    abym gdy wstanę z rana, od razu Cię nie schrupała.
    Wciąż marzę o Tobie na jawie, aby Cię pożreć przy kawie.
    A kiedy podają herbatę, ja się zachwycam Twym aromatem.
    Twoim największym walorem jest to, że zachwycasz kolorem.
    A że nie zawierasz glutenu, czuję się jak u wrót Edenu.
    W mig znikasz ze sklepowej lady – to pewnie przez witamin pokłady
    bo fit być i eko jest w modzie ponieważ to sprzyja urodzie.
    To koniec mojego wyznania, jutro Cię zjem do śniadania!

  71. Katarzyna pisze:

    Wybór jednego przepisu jest niewyobrażalnie trudny, bo wszystkie są super (na pewno przetestuję każdy!). Jednak jeśli muszę, to zdecydowanie będą to muffiny! Wyglądają nieziemsko – aż ślinka cieknie. Dodać do tego moją ostatnimi czasy obsesję na punkcie babeczek i zwycięzca gotowy:D Myślę, że muffiny zagoszczą u mnie w tygodniu jako drugie śniadanie – na pewno dużo lepsze od kupnych babeczek czy batonów z automatu, a przy okazji w idealnej formie, żeby wziąć na wynos i pochłonąć w przerwie między zajęciami. Uwielbiam zdrowe alternatywy! Przepis dodatkowo kusi mnie, ponieważ odkąd przeszłam na wegetarianizm zaczęłam zwracać większa uwagę na to co jem. Amarantus jest dla mnie jednym z lepszych i najczęściej spożywanym źródłem białka, a także żelaza czy magnezu. Jednym słowem – przyda mi się jego każda ilość;)

    konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro
    katpabich@gmail.com

  72. Miłosz pisze:

    Z pewnością przetestowałbym każdy przepis, ale w pierwszej kolejności zrobiłbym MUFFINKI AMARANTUSOWE, ponieważ te cudeńka, dzięki swojemu bogatemu składowi, znakomicie pogodziłyby zaspokojenie moich słodkościowych potrzeb z odpowiednim odżywieniem i regeneracja po treningu biegowym.
    Ojj, długo bym biegał, żeby móc zjeść jeszcze więcej Mufinek! 😉

    „konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro”

  73. dobiezka pisze:

    mmmniammm:))
    szarlotkę albo racuszki;) kocham wszystko co ma jabłko w sobie;)
    w połączeniu z amarantusem dostarczamy swojemu ciału najlepsze składniki odżywcze;)
    im więcej tym lepiej:)

    Konkurs z Dietetycznie Siostro
    dobiezka@o2.pl

  74. Kasia pisze:

    Skusiłam się dzisia j na amarantusowe racuchy :), zbawienne składniki mąki dodają mi sił i trochę słodkości na dalszą część.
    Ekologiczne produkty świetnie współgrają z moją dietą dla sportowca wyczynowego.

    Pozdrawiam
    kszpucha1@wp.pl
    konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro

  75. Dorota pisze:

    Pieczywo to jest to co uwielbiam i mam do niego ogromną słabość. Kocham połączenie świeżego pieczywa z poranną kawą, w towarzystwie mojego mężczyzny ! Przekonuje mnie przede wszystkim fakt, że są zdrowe, szybkie i z pewnością niebiańskie:)

    „konkurs z blogiem Dietetycznie Siostro”

Odpowiedz na „PenyihirAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>